Słowacki
Juliusz Słowacki - książki online
Strona :« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 Zobacz wszystkie»
A przybliżywszy się Aniołowie, ujrzeli ich przy stosie “wielkim z drzewa, na
którym leżał trup człowieczy.
I wzdrygnąwszy się rzekli: Ludzie, co czynicie? Azaż to jest ofiara Bogom
piekielnym?
Odpowiedział im na to człowiek najstarszy: Zaprawdę, że ofiarą naszą jest trup,
a Bogiem, który go przyjmie, jest głód.
Zrobiliśmy rzecz równą z naszego społeczeństwa, a rządził nami los, nie zaś
żaden pan ziemski, ani króle.
A cóż więc mieliśmy czynić z wnętrznościami naszemi, i z gniazdem węży, które
nam gryzło wnętrzności?
Czy Bóg pamiętał o nas? i dał nam umrzeć w ojczyźnie i w ziemi, gdzieśmy się
urodzili?
Nie! Uczynił nas ludem Kaimów i łudem Samojedów… Przeklęty!
Tak mówił ów człowiek i ocierał usta, na których była krew świeża! A na to zaś
Anieli:
Nawróćcie się, rzekli: i proście Boga! Albowiem pokażemy wam znak Jego gniewu
ten sam, który był niegdyś znakiem przebaczenia.