IGF

Strona :« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 Zobacz wszystkie»

PAFNUCY
Słucham, stary mój kolego.
GRUSZCZYŃSKI
Więc bez eskordu żadnego,
Jak gdybyś był kapelanem
(Co być bardzo może – bo się
Dominus vobiscum niby
Przebija w acana głosie)
Powiem ci, że jakieś grzyby
Smutku na sercu mi rosną.
Oto, panie. z przeszłą wiosną,
Gdy biły trąby wojackie,
Na hasło konfederackie
Nie poszedłem… Tak to bywa,
Że starość radzi leniwa,
A potem żal człowiekowi. –
Bar upadł! Bar upadł, mocanie!
Zaufali Chrystusowi,
A upadli!…
PAFNUCY
Na kolanie
Pokutuj waść za te słowa.