Słowacki
Juliusz Słowacki - książki online
Strona :« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 Zobacz wszystkie»
KSIĘŻNICZKA
Ach jak głupiam była i szaloną,
Kiedym poszła za ciebie sekretnie.
SAWA
Kiedyś poszła, uczyniłaś szlachetnie,
Że się przyznać nie chcesz – jesteś Ewą.
KSIĘŻNICZKA
A rad by ty potrząść drzewo?
Co? bo cierpisz na to srodze,
Że nie wiesz, jakie ja rodzę
Owoce?
SAWA
Jabłuszka winne.
KSIĘŻNICZKA
Drzewko jestem bardzo czynne,
Co dzień w kwiatach jak pochodnia;
Kwiatek nowy rodzę co dnia,
Róże, astry i narcysy: –
Ale co raz w myślach minie,
To już jak napój zakisy
W listeczki się nie rozwinie…
Ach! jaka ja byłam głupia,
Sekretnie idąc za ciebie!