Słowacki
Juliusz Słowacki - książki online
Strona :« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 Zobacz wszystkie»
SEMENKO
Ty mój dobrodziej!… ty chatą
Obdarzył mnie i połonką,
I znitował mnie z tą żonką,
Która mi tu pachnie rajem…
Taj przyszedł – co? z korowajem?
Na wesele twego sługi,
Gdzie krew, to jak wina strugi;
Gdzie mogiły – jak wyprawa,
Księstwo całe, ziemia krwawa;
A pieśń na te zaślubiny
To wasze straszne łaciny,
To wasz smętny pacierz laszy,
Co mi głupie chłopstwo straszy
Wyjąc w nocy po mogiłach.
Szczob ty był lwem? przy lwich siłach?
To by wczora z twymi pany
Bił się niepardonowany
I krwią las ojcowski zrosił,
A u siekier się nie prosił,
Tego był, co dziś, humoru.
Gdyby ty był człek honoru?
To by swą kochankę cenił
I sługi z nią nie ożenił,
Wypaliwszy wstydu znamię…